sobota, 31 marca 2018

Klič i punkt widokowy „Szwajcarka” (31.03.2018)

Pochmurną sobotę poświęciliśmy na powtórne odwiedziny szczytu Klič (po polsku Klucz) położonego w czeskiej części Gór Żytawskich. Powtórne, gdyż pierwsze wejście na górę położoną na wysokości 760 m n.p.m. odbyliśmy w 2014 roku, ale z uwagi na panującą wówczas mgłę pozbawione było estetycznych doznań. Klič uważa się bowiem za miejsce, z którego roztacza się jedna z najpiękniejszych panoram całych Sudetów. Po zdobyciu szczytu przemieściliśmy się do nieodległego Cvikova, zaliczając krótki szlak do punktu widokowego „Szwajcarka”.

Na Klič prowadzą dwa szlaki. Pierwszy z centrum miejscowości Svor, oznaczony kolorem czerwonym, zaczyna się przy skrzyżowaniu z lokalną drogą. Nie ma tu co prawda wyznaczonego parkingu, ale samochód możemy zaparkować na poboczu lokalnej drogi, na co dają przyzwolenie mieszkańcy. Z uwagi na sporą różnicę poziomów i niewielką długość szlak od początku ostro pnie się do góry, należy się zatem przygotować na wysiłek. Zdecydowanie łatwiejszą alternatywą jest szlak niebieski zaczynający się niecały kilometr dalej, w lesie przy wiacie, przy której można zaparkować. Dodatkową zaletą tej drogi jest widok na południowo-zachodnią część góry, gdzie znajduje się 60-cio metrowa ściana skalna z leżącymi u jej stóp stosem odłamków. To, a także utworzony w 1967 roku na szczycie rezerwat przyrody chroniący rzadkie rośliny i zwierzęta (w tym m.in.: siedlisko sokoła wędrownego czy kruka zwyczajnego) odróżnia ten szczyt od wielu podobnych stożków w okolicy. Jeśli będziemy mieli szczęście usłyszymy, a może nawet zobaczymy latające nad szczytem majestatycznych rozmiarów ptaki. Atrakcją samą w sobie jest rozciągający się z góry widok na okolice. Brak drzew i innych przeszkód ograniczających panoramę powoduje, że wzrokiem możemy sięgnąć w każdym kierunku, oglądając Czeskie Średniogórze, Góry Łużyckie, Izerskie a nawet Karkonosze. Dlatego warto wspiąć się na Klič w czasie dobrej pogody i przy małej wilgotności powietrza.

Rumowisko skalne pod szczytem

Ściana skalna


Szczyt i poniżej widoki







Po powrocie ze szczytu przemieściliśmy się do nieodległego Cvikova, parkując samochód na terenie tutejszego browaru, który jest nie tylko źródłem doznań dla miłośników piwa, można też tu całkiem dobrze i oryginalnie zjeść. Po obiedzie udaliśmy się na niewielki spacer do punktu widokowego, gdzie na fundamentach dawnej szwajcarskiej chaty zbudowano drewnianą altankę (samochód za zgodą miłej kelnerki zostawiliśmy w browarze). Po drodze (najpierw zielonym, następnie żółtym szlakiem) zajrzeliśmy do leśnego teatru wybudowanego w 1920 roku na terenie kamieniołomów, z których dawniej wydobywano piaskowiec. Sam punkt widokowy oferuje panoramę na dzielnicę Cvikova – Drnovec, a także na nieodległą górę Ortel. 

Klič

Leśny teatr w dawnym kamieniołomie



Drnovec

Punkt widokowy "Szwajcarka"

Góra Ortel


Do browaru wróciliśmy niemal tą samą drogą, a wyjeżdżając z Cvikova zrobiliśmy pamiątkową fotkę szwajcarskiej altanki.

Tam byliśmy


Mapki:

1 komentarze:

Fajna wycieczka. Klíč to w sumie pozycja obowiązkowa, podczas poznawania Gór Łużyckich. Panoramy stamtąd są naprawdę imponujące. W ogóle masa świetnych zdjęć i bardzo interesujący blog. Kłania się nisko, miłośnik całej sudeckiej ziemi (i okolic) :)

Pozdrawiam